do góry



MAMY do pogadania – dziesiąte spotkanie


    Za nami kolejne spotkanie z cyklu MAMY do pogadania. Odbyło się ono 4 czerwca, osobą prowadzącą była Małgorzata Talarczyk – psychoterapeutka z Niepublicznej Poradni Psychologiczno –Pedagogicznej Homo Creator w Opolu, a temat: „Jak wspierać inteligencje wielorakie u dziecka w domu?”

    Pani Małgorzata rozpoczęła zajęcia od wprowadzenia podziału inteligencji wielorakich na: przyrodniczą, językową, muzyczną, wirtualno-przestrzenną, matematyczno-logiczna, duchową, interpersonalną, intrapersonalną. Następnie przypomniała rodzicom, że dziecko uczy się za pomocą zmysłów (dotyk, smak, słuch, ruch). Uczuliła, aby jednak nie fundować maluchowi za dużo bodźców, ponieważ czuje się ono wówczas przytłoczone.

    Przypomniała rodzicom, że należy pokazywać dziecku świat i zadawać pytania. Należy też bacznie obserwować swoją pociechę, bo dzięki temu można nauczyć się odczytywać jego potrzeby, rozumieć, np., kiedy płacze, bo chce jeść, a kiedy, bo chce spać itd. Najważniejszym, bowiem zadaniem rodziców jest stworzenie bezpiecznych przestrzeni do rozwoju i pomoc, ale nie wyręczanie. Jeśli na etapie swojego rozwoju potrafi daną czynność zrobić, nie należy mu przeszkadzać.

    Następny element, na który prelegentka zwróciła uwagę, to jedzenie. Podawajmy dziecku kolorowe jedzenie, ale nie więcej jak dwa lub trzy kolory na talerzu. Kiedy widzimy, że dziecko zaczyna interesować się jakąś sferą, np. muzyką, to tańczmy z nim, pokazujmy instrumenty, koncerty itd.

    Dorośli, szczególnie rodzice, nadają słowom sens, pokazują, do czego służą przedmioty. Dzieci nas naśladują, kopiują nasze zachowania. Dlatego bardzo ważne jest to, co zaobserwują.  Mitem jest bowiem to, iż dzieci do 3 roku życia nic nie rozumieją, że nie warto im tłumaczyć, wyjaśniać, pokazywać. Natomiast dziecko nie rozumie zdań z NIE, np. „ nie wchodź, nie bierz, nie siadaj”. Rozumie: „wchodź, bierz, siadaj”. Należy, więc mówić: „zostań, zostaw, stój”.

    Następnie Pani Małgorzata odpowiadała rzeczowo i wyczerpująco na liczne pytania uczestników spotkania.

    Podczas całego spotkania powtarzała wielokrotnie, żeby uczestniczki dobrze zapamiętały, jak istotne jest dbanie o siebie (o swój wypoczynek, o czas dla siebie). Niestety matki często o tym zapominają. Są przemęczone, ponieważ dbają o dom, męża, dziecko. Chodzą niewyspane, ponieważ w nocy zamiast spać np. prasują i sprzątają. Często głodne, ponieważ dziecko domaga się zabawy. Zaniedbane, ponieważ nie dają sobie chwili wyłącznie dla siebie. Cierpią na tym nie tylko one, ale także dzieci. Dla dziecka jest lepiej, jeżeli spędzimy z nim tylko godzinę, ale za to aktywnie, jesteśmy w tym momencie tylko z nim. Bez komputera, telewizji, telefonu, zmywania, gotowania obiadu itd. niż wykonujemy wszystkie nasze czynności, a dziecko cały czas szarpie za nogawki i domaga się zwrócenia naszej uwagi.

    W spotkaniu uczestniczyło dwanaście mam z dziećmi. Zapraszamy na kolejne spotkanie.


    Galeria zdjęć:

    • MAMY do pogadania – dziesiąte spotkanie
    • MAMY do pogadania – dziesiąte spotkanie